Często pojawiającym się pytaniem jest to o różnice między dzwonkami Koshi i Zaphir. Pomijając kwestię innych strojeń (choć np. strój Zaphir Sufi i Koshi Aqua jest taki sam) - najbardziej brzemienną w skutkach różnicą jest materiał z którego wykonana jest tuba rezonansowa. Dzwonki Koshi mają ją wykonaną z prasowanego bambusa dzięki czemu jest ona bardziej odporna na działanie warunków atmosferycznych. Jeśli szukasz dzwonka, który będzie wisiał na zewnątrz (ale pod zadaszeniem!) - Koshi będzie lepszym wyborem. Jego tubę można w razie potrzeby impregnować np. olejem naturalnym, czy takim jak do mebli ogrodowych. Metalowe części mogą przyśniedzieć, a nawet pokryć się rdzą, ale "znam" dzwonki Koshi wiszące na zewnątrz od 5 lat i nadal brzmiące wspaniale. 

Zdecydowanie odradzam wieszanie na zewnątrz dzwonków Zaphir. Ich tuba wykonana z prasowanego kartonu naciągnie wilgoć, stanie się miękka i podatna na deformacje. Kolorowa okleina z kolei wyblaknie od promieni słonecznych. Zaphiry przeznaczone są wyłącznie do pomieszczeń. Ich nieco krótsza tuba rezonansowa sprawia, że dźwięk "łatwiej" się z nich wydobywa i dźwięk w porównaniu z Koshi zdaje się być bardziej donośny (mniej rozmyty) i czystszy. Polecamy do dużych sal warsztatowych / jogi itp. 

A jak dobrać dzwonek Koshi i Zaphir dla siebie? To też ciekawe zagadnienie. Mieliśmy klientów, którzy dobierali dzwonek Koshi odpowiadający żywiołowi swojego znaku zodiaku. Ale byli i tacy, którzy słysząc dzwonek o żywiole swojego znaku zodiaku uznawali, że nawyraźniej mają już w sobie tego pierwiastka zbyt wiele, bo ów dźwięk ich drażni... i dobierali dzwonek o zupełnie przeciwstawnym brzmieniu.

Dzwonki Zaphir z kolei nie mają do siebie przypisanych żywiołów ale pory roku: CRYSTALIDE  wiosna, SUNRAY - lato, TWILIGHT - jesień, SUFI -  pory przejściowe,  BLUE MOON - zima. 

I jeśli mielibyśmy brzmienie tych dzwonków jakoś opisowo przedstawić, to porównanie z porami roku jest całkiem dobre. Proszę zwrócić uwagę, że pory przejściowe (SUFI), jak już wspomniałem, mają takie samo strojenie jak dzwonek Koshi - Aqua - woda (wiosenne i jesienne deszcze (choć to akurat coraz mniej obrazowe porównanie z uwagi na wiosenne i jesienne susze)).  Jeśli więc dzwonek ma być pobudzający, energetyzujący, to oddajmy się brzmieniom Sunray i Crystalide, jeśli szukamy uspokojenia i nieco nostalgicznej nuty - Twilight, Sufi lub Blue Moon (to taka Zima, która mi się kojarzy z Narnią , albo inną baśniową krainą).

Odpowiadając więc na pytanie - jaki dzwonek Koshi wyrać: wieloletnie doświadczenie  (sprzedajemy Koshi najdłużej w Polsce) mówi nam, że klienci powinni więc wybierać taki dzwonek... którego brzmienie najbardziej im się podoba :) 

Dzwonków Koshi i Zaphir można posłuchać u nas bezpośrednio przed zakupem.